środa, 20 kwietnia 2016

24 godziny w Bangkoku


24 godziny w Bangkoku


Lecąc do Tajlandii same nie wiedziałyśmy do końca czego mamy się spodziewać po tym kraju. Przed wylotem słyszałyśmy dużo negatywnych opinii - "nie lećcie tam, oprócz pijanych Europejczyków nic więcej tam nie znajdziecie","Tajlandia teraz to już nie ten sam kraj, zrobiło się tu drogo, komercyjnie i głośno", "zapomnijcie o dzikich, bezludnych plażach, turyści są wszędzie". Jak to my, postanowiłyśmy się przekonać na własnej skórze jak to naprawdę jest z tą Tajlandią.

W  Bangkoku postanowiłyśmy zatrzymać się w okolicy Khao San Road-ulicy znanej jako mekka backpackerów. Miejsce to tętni życiem 24 godziny na dobę. Znaleźć tu można w przenośni i dosłownie wszystko. Począwszy od fałszywych dowodów poprzez podejrzane, grillowane pająki i skorpiony na ogromnym porannym kacu kończąc.


Dojazd z lotniska na Khao San Road:

 Z lotniska Suvarnabhumi na Khao San najłatwiej  dostać się bezpośrednim busem, taksówką lub autobusem miejskim.
  • Taksówka- opcja najdroższa (400 bathów).
  • Bezpośredni bus - szczerze polecamy, koszt 150 bathów.
  • autobus miejski - opcja na którą się zdecydowałyśmy- z lotniska na dworzec autobusowy dowozi nas bezpłatny shuttle bus, który kursuje co 10 minut. Gdy będziemy już na dworcu wsiadamy w autobus numer 556. 
Z perspektywy czasu nasz wybór nie był do końca przemyślany, w godzinach szczytu nasza podróż trwała prawie 3 godziny ;). Drobne niedogodności rekompensował nam jednak wesoły kierowca autobusu, który posadził nas obok siebie i całą drogę albo śpiewał albo grał na harmonijce. Trzydziestopięcio stopniowy upał chyba dla niego nie istniał.


Nasz dzień w Bangkoku zaczęłyśmy od wizyty w buddyjskiej świątyni Wat Pho, w której znajduje się około tysiąca wizerunków Buddy , w tym najbardziej słynny leżący Budda.
Niedaleko Khao San znajduje się przystanek miejskiej łódki która za 13 bathów podwiezie nas na miejsce.








Naszym następnym punktem programu miał być Wielki Pałac Królewski ale ilość Chińczyków z parasolkami i selfie stickami na dziedzińcu skutecznie nas do tego pomysłu zniechęciła.
Budowlę zobaczyłyśmy z zewnątrz a jako alternatywę wybrałyśmy spacer po lokalnym targu i dzielnicy China Town. Spróbowałyśmy kilka miejscowych przysmaków i zdecydowanie Mango sticky rice ( świeże mango z mleczkiem koksowym i ryżem) znajduje się teraz w top 3 naszych ulubionych potraw.


Stragan w Chinatown


Mango Sticky Rice - najlepsze śniadanie na świecie
Po kilometrach, które przeszłyśmy tego dnia stwierdziłyśmy, że nasze nogi zdecydowanie potrzebują odpoczynku. FISH SPA wydawało nam się opcją idealną, a na Khao San i w okolicy łatwiej znaleźć salon masażu niż sklep spożywczy. Nie wszystkie z nas zostały fankami tego typu rozrywek. Olga z Anią zrezygnowały z tej " wątpliwej przyjemności" już po paru minutach ;).



Na koniec dnia postanowiłyśmy poznać sławny klimat i atmosferę Khao San nocą. Rzeczywiście , życie zaczyna się tutaj po zmroku. Znajdziemy tutaj dziesiątki barów i klubów- od reggae po techno, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Muzyka na żywo, ludzie tańczący na ulicy tworzą niesamowitą atmosferę. Jeżeli chodzi o nocne przekąski to grillowany skorpion był całkiem zjadliwy, konik polny i larwy -  nie do końca. Węże i pająki zostawiamy na następny wyjazd.




Kierowca tuk tuka, którego  bardzo rozbawiły nasze miny przy jedzeniu suszonych robaków
Nie bez powodu Bangkok nazywany jest 'miastem aniołów" czy stolicą świata. Uliczny gwar, klaksony tuk-tuków, nawoływania sklepikarzy i muzyka to kwintesencja tego miejsca. Jedno jest pewne, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie, nuda to pojęcie, którego ludzie tutaj nie znają. 

Kilka praktycznych wskazówek : 
  •  odradzamy jedzenie w restauracjach , jedzenie na ulicznych straganach jest o wiele lepsze i kosztuje 1/3 ceny. Nasz ulubiony zestaw - pad thai + świeży kokos
  • kierowcy tuk tuków bardzo często naciągają turystów, jako alternatywę polecamy jedne z najtańszych na świecie taksówek 
  • Khao San to idealne miejsce na zakupy, warto pamiętać o targowaniu się ze sprzedawcami. Często cena końcowa to 30-40% ceny początkowej.


Tuk tuk - nasz ulubiony środek transportu
Okolice Khao San Road
video






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz